CYFROWA BANIALUKA
TEATR LALEK BANIALUKA W BIELSKU BIAŁEJ

Profesor Serduszko

Data premiery: 20-02-1960

Patrzcie no, jaki żołnierz. Jaki zuch. Piękny jak malowanie. Wesoły jak piosenka o wojnie. Widać po nim od razu, że serce ma stalowe. Albo że wcale nie ma serca. Że się nie zawaha, że wyceli, że wypali. Takiemu nie żal przepustki dać. Dobrze na nią zasłużył. Bierz przepustkę, przyjacielu, masz wychodne na miasto. Ale żołnierz nie miał rodziców w tym mieście,dziewczyna żadna też go sobie jeszcze nie wzięła. Usiadł w parku nad stawem i oddychał. Regulaminowo, jak uczyli. Wtem wydało mu się, że ktoś woła: ”znajdź moje gołębiątko, znajdź mi pisklę moje”. -”Bojowe to musi być zadanie, skoro gołąb do żołnierza przemawia. Już lepiej pójdę i poszukam jej synka. I poszedł szukać gołębiątka po całym parku. Aż tu zaświeciło coś w krzewie dzikiej róży. Sięgnął żołnierz ręką między kolczaste gałęzie i jak z klatki ciernistej wydobył drżące, złociste pisklątko gołębie.
A gołębica już trzepotała nad nim radośnie. ”Co dla ciebie najlepsze na święcie - dostaniesz”. - "Najlepsze to kulę mieć taką, co wroga trafia niechybnie, na śmierć”. Powiedział i zdumiał się niezmiernie. Bo wokoło zrobiła się wielka cisza. ”Dostaniesz, przyjacielu, kulę niechybną. Ale wroga szukaj sobie sam”. Żołnierz uśmiechnął się w duchu: bylebyś mi, gołąbko, tę kulkę dała, to już o resztę się nie martw. Co to znaczy: ”wroga szukaj”. Wrogów przecież tysiące. Bo i Merdania, i Firdulencja, i Braraburaki. Każdy, kto zmawia się i czai. A nawet taki, co nie zmawia się i nie czai, lecz mógłby zmawiać się i czaić, bo nie jest żołnierzowym rodakiem. Takiemu śmierć! śmierć! śmierć...

"Serce jak złoty gołąb” to kolejne - po "Wielkim małym królu” i '»Historii o ptaku Cis” - widowisko przygotowane w oparciu o tekst Joanny Kulmowej, znanej poetki, dramatopisarki i autorki książek dla dzieci. Podobnie jak poprzednie skierowane jest do dzieci starszych. Reprezentuje nurt teatru poetyckiego, tworzącego metafory o szerokim odniesieniu, zawierającego piękne, szlachetne przesłanie: 
Nie szukaj wrogów wokoło
 Serce twoje gołąb
złoty, złoty gołąb

W nagrodę za uratowanie pisklątka otrzymuje żołnierz od gołębicy kulę niechybną i kieruje ją najpierw do przywódcy wrogiego narodu, potem przeciw własnemu komandorowi. Okazuje się jednak, że nie oni są jego prawdziwymi wrogami. Że najgorszym wrogiem podpowiadającym złą nienawiść jest on sam - żołnierz.

Plakaty, afisze

NazwaPobierz
Profesor_serduszko-plakat_Łabiniec1960.jpg

Powrót



Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

www.250teatr.pl